You are here
Home > Bez kategorii > 3 kolejka NOWOTOMYSKIEJ LIGI HALOWEJ – JAKO CUP II

3 kolejka NOWOTOMYSKIEJ LIGI HALOWEJ – JAKO CUP II

3 kolejka NOWOTOMYSKIEJ LIGI HALOWEJ – JAKO CUP II – zakończona.

Czas na podsumowanie poszczególnych meczów. A jest o czym pisać!

Pierwszy mecz to wydawał się być meczem łatwym do przewidzenia. PRZYJACIELE – drużyna z kompletem punktów  – naprzeciw GRUPA WSTYDU – czyli ekipa z dorobkiem punktowym – ZERO.

Nic bardziej mylnego. Wystarczyły niewielkie zmiany personalne w POZBIERANYCH i GRUPA WSTYDU bezlitośnie wykorzystała swój potencjał. Mimo prowadzenia 4:0 młodzi zawodnicy GRUPY WSTYDU osiągnęli swój cel i zdobyli swoje pierwsze punkty. Wynik końcowy to 5:2 dla GRUPY WSTYDU.

Następny mecz rozegrały drużyny NAP oraz POZBIERANI. Mecz również teoretycznie powinien był być rozgrywany do jednaj bramki. I tak na początku meczu było, tylko że to POZBIERANI zaskoczyli zawodników NAP i w ciągu 7 minut zaaplikowali im 5 bramek i wyszli na sensacyjne prowadzenie 5:0! W tym momencie do odrabiania strat zabrali się nowotomyscy zawodnicy. A na dobre rozstrzelał się Tomasz Tratwal, który zaaplikował przeciwnikom aż 8 bramek i mecz zakończył się zwycięstwem NAP 10:6.

Trzeci mecz to „walka Dawida z Goliatem”, czyli INTER – GOLTOM.

Mecz zakończył się zdecydowanym zwycięstwem GOLTOMU 14:2, ale wbrew pozorom INTER mimo wysokiej porażki wcale nie był chłopcem do bicia i momentami stawiał zacięty opór.

Następny mecz zapowiadał się jak HIT dnia. I takim właśnie meczem był. MAKLERZY dosyć szybko strzelili kilka bramek i odskoczyli dla PRZYJACIÓŁ Z BOISKA. Jednak znając charakter zawodników PRZYJACIÓŁ Z BOISKA można było się spodziewać, że meczu łatwo nie oddadzą. Tempo meczu jak na 2×25 minut momentami było wręcz nieprawdopodobne. Drużyny posiadały wielu wartościowych zmienników, co pozwoliło na podtrzymywanie wysokiego poziomy do ostatniej minuty meczu. PRZYJACIELE Z BOISKA z ogromną regularnością odrabiali straty i na kilkanaście minut przed końcem meczu doprowadzili do remisu. Minutę później wyszli na prowadzenie 5:4. Wtedy MAKLERZY „postawili na jedna kartę” i na minutę przed zakończeniem spotkania wyrównali na 5:5. Do końca meczu, już żadna z drużyn nie chciała zaryzykować i takim wynikiem zakończyło się spotkanie. Niestety w meczu tym, dość poważnego urazu doznał DAMIAN, który niefortunnie skręcił kostkę i czeka go teraz zapewne kilka tygodni rehabilitacji. Damianowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia.

Ostatnie spotkanie to SEDAN -TS05. Mecz zakończony zwycięstwem TS05 – 9:5, mimo wszystko można uznać za mecz w pełni kontrolowany przez TS05. SEDAN nie potrafił przebić się przez szczelną obronę TS05, a szybko i regularnie strzelone bramki nie pozwoliły im doskoczyć do TS05. Jak widać TS05 to drużyna solidna, która dobrze taktycznie podeszła do meczu.

Była to ostatnia tegoroczna kolejka. Następne mecze rozegramy już po NOWYM ROKU.

Top