19 stycznia 2021

Ośrodek Sportu i Rekreacji w Nowym Tomyślu

JAKO CUP V – PODSUMOWANIE 3 KOLEJKI

Po rozegraniu tej kolejki już wiadomo, że wszystko rozegra się w ostatniej kolejce.

Wszyscy zawodnicy zauważyli, że obecna V edycja jest inna niż poprzednie. Na pewno wynika to nie tylko ze słabszej początkowo dyspozycji GOLTOMU, ale i również z dobrej postawy innych zespołów, które nie dość że się wzmocniły kadrowo – to jeszcze grają bardziej „poukładaną” grę.   

  1. FC SANTROPE – JAKO-TAKO 1:2

Mimo, że mecz rozgrywały drużyny z dołu tabeli, to wcale nie było tego widać. Mecz zacięty, twardy, ale również obfitujący w wiele bardzo ciekawych akcji zespołowych oraz indywidualnych. Tym razem 3 punkty powędrowały do JAKO-TAKO, którzy po raz pierwszy zgarnęli komplet punktów. Natomiast FC SANTROPE mimo wielkiego zaangażowania pozostało bez punktów. Zarówno jedna jak i druga drużyna w obecnej edycji prezentują się na dużo lepszym poziomie niż w roku poprzednim. Mimo miejsc w dolnej części tabeli ich mecze ogląda się z zaciekawieniem.

  1. MAKLERZY – JAKO-TAKO 4:1

Wszyscy się zastanawiali, kiedy „odpalą” MAKLERZY. Ekipa, która składa się z bardzo ciekawych, młodych zawodników w końcu zagrała to co potrafi najlepiej. Bezsprzecznie pokonało JAKO-TAKO, który w tym meczu niestety nie dało rady podjąć równorzędnej walki. Na uwagę zasługują bardzo ciekawe indywidualne akcje – szczególnie Jakuba Krok-Adamskiego, któremu na pewno piłka w grze nie przeszkadzała.

  1. MAKLERZY – FC SANTROPE 7:3

Niestety, ponownie waleczność i chęć zwycięstwa nie wystarczyły ekipie FC SANTROPE na pokonanie przeciwnika. Mimo ogromnego zaangażowania to MAKLERZY rządzili na boisku. Mecz bardzo ciekawy, z dużą ilością bardzo ładnych bramek.

  1. AUTO HANDEL TELICHOWSKI – PRZYJACIELE 5:3

Mecz na najwyższym poziomie. Podrażniony AUTO HANDEL mając „odpowiednią” kadrę meczową pokonał pretendenta do tytułu. Mecz przemyślanych akcji i pięknych bramek. Obydwaj bramkarze wykazali się w tym meczu świetnymi interwencjami, co przełożyło się na piękne widowisko.

  1. SAM JASTRZĘBSKO STARE – AUTO HANDEL TELICHOWSKI 2:4

W końcu drużyna SAMU zagrała na „swoim” poziomie. Długo utrzymywała dobry dla siebie rezultat. Lecz w tej kolejce AUTO HANDEL był nie do zatrzymania. Kilka składnych i przemyślanych akcji i zrobiło się 2:4. Na pewno w tym meczu należy wyróżnić obydwie drużyny, a w szczególności ponownie bramkarzy. Zarówno Dawid jak i Wojciech wykazali się świetnymi interwencjami. Nie ulega również żadnej dyskusji świetna gra braci Marcina i Bartosz Knopów, których gra przysparza wiele przyjemnych chwil.

  1. SAM JASTRZĘBSKO STARE – PRZYJACIELE 0:8

Ekipa SAMU tak się „sprężyła” w poprzednim meczu, że sił im starczyło tylko na ten jeden pojedynek. Inna sprawa była taka, że PRZYJACIELE zagrali bardzo konsekwentnie i w bardzo szybkim czasie odskoczyli na kilkubramkowe prowadzenie, czego „walczakom” z SAMU już się nie udało zniwelować. PRZYJACIELE konsekwentnie co chwila podwyższali rezultat i mecz zakończył się dość pokaźnym rezultatem.

  1. GRUPA WSTYDU – GOLTOM 2:4

Dotychczasowy lider GRUPA WSTYDU przystępowała do tej kolejki z wielkim optymizmem, ponieważ wygrana obydwu meczów tej kolejki praktycznie przesądziła by o ich zwycięstwie w JAKO CUP V.  Niestety dla nich, GOLTOM zagrał swoja najlepszą „piłkę” z czasów kiedy dominowali we wszystkich rozgrywkach. Natomiast GRUPA WSTYDU robiła co mogła i obiektywnie należy przyznać, że zagrali dobrze, ale skuteczność w tym dniu była po stronie obecnego jeszcze MISTRZA.

  1. GRUPA WSTYDU – SEDAN 1:2

Rewelacyjne spotkanie. Ogromna w tym zasługa wszystkich uczestników tego pojedynku. Mnóstwo walki, pięknych akcji, strzałów, interwencji bramkarskich to nam dało piękne widowisko. Ciężko się opisuje spotkanie, w którym emocje były rozgrzane do czerwoności. Długo utrzymywał się remisowy rezultat i nagle w 24 minucie meczu bramkarz SEDANU Maciej Kostecki broni groźny strzał, łapie piłkę, rzuca przez całe boisko i trafia na 2:1. Po kilku sekundach syrena kończy spotkanie. W SEDANIE euforia – GRUPA WSTUDU niestety – załamana.

  1. GOLTOM – SEDAN 4:3

Pojedynek odwiecznych rywali, którzy walczą ze sobą od samego początku organizacji imprez sportowych przez OSiR. Z pewności to GOLTOM był faworytem tego meczu, ale SEDAN pokazał już wielokrotnie, że nie jest „chłopcem do bicia”. GOLTOM bardzo szybko odskoczył na 2 bramkową przewagę i wydawało się, że to tylko kwestia minut, kiedy dobije przeciwnika. Ale w tej edycji SEDAN tak łatwo się nie poddaje. Zaangażowanie i mądra gra już w wielu meczach pokazał ich siłę. I tak też się stało. Ostatnia minuta meczu i 3:3. Dokładnie taka sama sytuacja jak w poprzednim spotkaniu (GRUPA WSTYDU – SEDAN), kanonada na bramkę SEDANU, ale albo bramkarz albo niecelne strzały ratują SEDAN przed stratą bramki. Na 2 sekundy przed zakończeniem pojedynku niefortunny faul i GOLTOM ma rzut wolny w 9 metrów. Do piłki podchodzi król strzelców JAKO CUP IV – Michał Gucia i strzałem nie do obrony daje zwycięstwo swojej drużynie. Chwilę później syrena kończąca pojedynek i tym razem to  GOLTOM wiwatuje na środku boiska.

Tym właśnie, chyba najlepszym pojedynkiem kończymy tegoroczne rozgrywki JAKO CUP V.